Gazeta Niedzielna

święta Cecylia

dziewica i męczennica

Cecylia jest jedną z najsłynniejszych męczennic Kościoła rzymskiego. Posiadamy jednak bardzo mało informacji o jej życiu, bo w pierwszych wiekach nie przywiązywano wagi do danych biograficznych.. Nie wiemy, kiedy żyła i kiedy poniosła śmierć męczeńską. Trudno też odróżnić w opisie jej męczeństwa fakty historyczne od legendy.

Z V w. zachował się opis jej męczeńskiej śmierci, z którego wynika, że Cecylia była dobrze urodzoną Rzymianką i przyszła na świat na początku III w. Była ponoć bardzo piękna. Z miłości do Chrystusa złożyła ślub czystości, chociaż rodzice obiecali jej rękę poganinowi Walerianowi. Po wyjściu za mąż, męża i jego brata Tyburcjusza pozyskała dla Chrystusa. Gdy wybuchło prześladowanie chrześcijan, skazano ich na śmierć przez ścięcie mieczem. Żołnierze, oczarowani pięknością Cecylii, błagali ją, by nie narażała swego młodego życia, odpowiedziała im jednak: „Nie lękajcie się spełnić nakazu, bowiem moją młodość doczesną zamienicie na wieczną młodość u mego oblubieńca, Chrystusa”. Pod wpływem jej odpowiedzi miało nawrócić się i przyjąć chrzest 400 żołnierzy. Próbowano zmusić ją do wyparcia się wiary stosując męki. Potem ścięto ją mieczem. Ciało św. Cecylii, w nienaruszonym stanie, odkryto dopiero w 824 r. w katakumbach św. Kaliksta, a następnie złożono w bazylice jej poświęconej na Zatybrzu. Bazylika ta stoi w miejscu, w którym Cecylia mieszkała niegdyś ze swym mężem. Wybudowano ją w IV w. Imię św. Cecylii wymieniane jest w Kanonie Rzymskim. Legenda głosi, że grała na organach lub harfie.

na podstawie: www.brewiarz.pl



Fundacja Veritas

Historia fundacji

Księgarnia Veritas

Przejdź do księgarni

Artykuły


Myśl tygodnia

A WY MÓWICIE TAK: OJCZE NASZ

My niepokorni. Ale jak może być inaczej, skoro za Mistrza mamy Tego, który powrozami wyrzucał kupców ze świątyni, który powiedział faryzeuszom i saduceuszom, przełożonym swojego narodu: ,, Biada wam, rodzaju jaszczurczy, boście jak groby pobielane". My niepokorni. Bo my nie z głową w prochu, czołem bijącym przed Bogiem - Panem, Władcą, Królem, ale my do Boga mówimy: Ojcze. My niepokorni. Jak może być inaczej, skoro mówimy do Jego Syna: Bracie.

I gdybyś był inny, toś źle zrozumiał, toś ty nie z tej szkoły - toś ty nie chrześcijanin.

* * *

z: Ks. Mieczysław Maliński, Wszystkie nasze dzienne sprawy, Veritas 1978, ilustr. A. Głuszyński