Gazeta Niedzielna

Urodziła się w 1865 r. we Słupówce w Wielkopolsce jako jedenaste dziecko rodziny ziemiańskiej. Wychowywała się w atmosferze głębokiej pobożności, karności i szczerego patriotyzmu. Dzieciństwo i młodość spędziła w Poznaniu, gdzie w 1882 r. złożyła ślub dozgonnej czystości.

Po śmierci obojga rodziców w 1882 r. odbyła kurs kroju i szycia i podjęła pracę w prowadzonej przez swą siostrę pracowni haftu i szycia jako instruktorka. Oddawała się też działalności dobroczynnej wśród chorych i ubogich, wśród wielodzietnych rodzin i rozbitych małżeństw w najnędzniejszych dzielnicach miasta. Od 1892 r. poświęciła się opiece nad dziewczętami słabymi i zagubionymi moralnie. Miejscem ewangelizacji były dla niej bramy kamienic, cmentarz, ulica, dom publiczny, więzienie, oddział dla wenerycznie chorych kobiet w szpitalu. Dzięki Bożej pomocy udało jej się otworzyć 9 ośrodków wychowawczych, gdzie wychowanki miały możliwość rehabilitacji społecznej i religijnej. W 1894 r. założyła Zgromadzenie Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej, którego zawołanie brzmiało: “Szukać i zbawiać to, co zginęło”. Zmarła w opinii świętości w 1935 r. W 1997 r. Jan Paweł II ogłosił ją błogosławioną.

www.brewiarz.katolik.pl



Fundacja Veritas

Historia fundacji

Księgarnia Veritas

Przejdź do księgarni

Artykuły


Myśl tygodnia

A WY MÓWICIE TAK:OJCZE NASZ

My niepokorni. Ale jak może być inaczej, skoro za Mistrza mamy Tego, który powrozami wyrzucał kupców ze świątyni, który powiedział faryzeuszom i saduceuszom, przełożonym swojego narodu: ,, Biada wam, rodzaju jaszczurczy, boście jak groby pobielane". My niepokorni. Bo my nie z głową w prochu, czołem bijącym przed Bogiem - Panem, Władcą, Królem, ale my do Boga mówimy: Ojcze. My niepokorni. Jak może być inaczej, skoro mówimy do Jego Syna: Bracie.

I gdybyś był inny, toś źle zrozumiał, toś ty nie z tej szkoły - toś ty nie chrześcijanin.

* * *

z: Ks. Mieczysław Maliński, Wszystkie nasze dzienne sprawy, Veritas 1978, ilustr. A. Głuszyński