Gazeta Niedzielna

Wielki Post. Nowe wyzwania? Ciągle te same, stare. Bo ciągle zapominamy… 

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu słyszymy wezwanie Jezusa, by pamiętać, że nie samym chlebem żyje człowiek; by nie wystawiać Boga na próbę i nigdy pod żadnym pozorem, dla żadnych zysków, nie kłaniać się diabłu. Niby oczywiste, ale gdy skonfrontować z życiem, okazuje się, że niekoniecznie…

„Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony”. To są słowa dzi­­siej­­­­­­szej Ewangelii. Czym jest dla nas, dla was i dla mnie, pokusa, kuszenie?  Być kuszonym to być pociąganym, nawet oczarowanym. To być również zawróconym z prawej drogi. Spędzić noc z mężczyzną czy kobietą, którzy nie są moim mężem czy żoną. Okłamywać, by mieć z tego korzyść. Wypić więcej whisky niż na to pozwala rozsądek itd., itd. Pokusie człowiek ulega lub nie, wiemy o tym dobrze. W każdym razie wybór jest jasny: z jednej strony prawa droga, z drugiej pokusa, by iść złą drogą. Nie ma trzeciego wyjścia.

Kuszenie na pustyni

Nie zawsze jednak rzeczy są tak łatwe. Do nich należy kuszenie Jezusa przez szatana na pustyni. Szatan bowiem proponuje rzeczy zupełnie do przyjęcia: zamienić kamienie na chleb; rzucić się w przepaść z góry Świątyni licząc na pomoc Aniołów; stać się panem świata. To przecież nic złego samo w sobie. Wydaje się, że chodzi tu jedynie o praktykowanie wiary, nadziei i miłości. Zamienić kamienie na chleb wydaje się być aktem miłości w stosunku do tych, którzy głodują. Rzucić się w dół ze szczytu Świątyni wydaje się być aktem nadziei na wszechmoc Bożą. A zapoczątkowanie Królestwa Bożego, wydaje się być aktem wiary i odpowiedzialnością za cały świat. Dlaczego więc to są pokusy diabelskie? 

Tym, co komplikuje jeszcze to pytanie, jest fakt, że później Pan Jezus wypełni wszystko, co mu szatan proponuje. Dokona rozmnożenia chleba, aby nakarmić głodnych. Rzuci się w kierunku śmierci, ku przepaści, ku krzyżowi, aby pokazać, że Bóg sprzeciwia się śmierci. I w końcu, gdy czas się wypełni, ustanowi swoje Królestwo i będzie Panem świata. Cały problem polega na umiejętności rozróżnienia między drogą dobra, wiary, nadziei i miłości, a drogą, która wydaje się tylko być taką. W jaki więc sposób możemy dokonać tego rozróżnienia? W jaki sposób zdemaskować podstęp szatana?

Budujemy na słowach Jezusa

Pokusa polega na tym, by grać równocześnie po dwóch stronach. W tradycji polskiej mówimy: „Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek”. Służyć drugim, ale równocześnie stawiać siebie na pierwszym planie (kariera społeczna, polityczna, kościelna…).

W dzisiejszej Ewangelii padają mocne słowa Pana Jezusa: ‘nie samym chlebem żyje człowiek’, ‘ nie będziesz wystawiał na próbę Pana Boga twego’, ‘Panu Bogu swemu będziesz oddawał pokłon’. To są słowa Pisma Świętego. Słowo Boże nas wyprzedza. Jest punktem odniesienia.

Kiedy się wahamy, to szukamy trwałego gruntu pod nogami. Tutaj jest różnica między ideologią a chrześcijaństwem. Ideolog mówi: ja mam rację; chrześcijanin mówi: On ma rację, czyli Bóg. Być chrześcijaninem, uczniem Chrystusa – co to znaczy? Widząc obok siebie ludzi różnych wierzeń, czyniąc codziennie to samo, co oni, zapraszani przez Kościół do pracy nad wspólnym budowaniem sprawiedliwości, pytamy, co nas odróżnia. To pytanie, to nie zwykła ciekawość. Jeśli we wszystkim jesteśmy tacy sami jak inni, to po co być chrześcijanami? Dlaczego nosić imię Chrystusa? Dzisiejsza Ewangelia mówi nam o tym, co nas odróżnia od innych – budujemy na słowach Jezusa, budujemy na słowie Bożym. Budujemy jako ludzie dojrzali, odpowiedzialni za siebie i swoją przyszłość.

 Miejsce dla Boga

Jesteśmy na początku Wielkiego Postu, a pościć to znaczy zrezygnować z jakiegoś dobra, by uzyskać dobro większe. Post nigdy nie jest celem, jest środkiem prowadzącym do większego dobra. Aby uwypuklić stan człowieka, który pości, trzeba go skonfrontować ze stanem mu przeciwnym – ze stanem sytości. I to dotyczy nie tylko sfery pożywienia. Człowiek syty, a nawet przesycony, nie potrafi otworzyć się na drugiego, nie potrafi przyjąć drugiego, bo nie ma miejsca. Nie potrafi przyjąć Boga.

Boję się człowieka, który nie potrzebuje drugiego; człowieka, który mówi – ja nikogo nie potrzebuję. Post pomaga nam zrobić w sobie miejsce dla Boga i dla drugiego człowieka.

Ks. Prałat Stefan Wylężek

Rektor Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii w latach 2010-2023

Kazanie wygłoszone w Coventry, w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu, 22 lutego 2026 w Polskiej Parafii pw. Św. Stanisława Kostki w Coventry



Fundacja Veritas

Historia fundacji

Księgarnia Veritas

Przejdź do księgarni

Artykuły


Myśl tygodnia

NIECH BĘDZIE UKRZYŻOWANY

Ofiara Jezusa to Jego życie. Życie w wolności. Życie człowieka, który potrafił wyzwolić się od przymusów wewnętrznych, od nacisków zewnętrznych, który myślał, mówił, działał zgodnie ze swoim sumieniem. Stanął w obronie człowieka w imię Prawdy i Sprawiedliwości. Krzyż Jezusa to tylko konsekwencja Jego życia.

* * *

z: Ks. Mieczysław Maliński, Wszystkie nasze dzienne sprawy, Veritas 1978, ilustr. A. Głuszyński